Dorota Kuś

radca prawny

Jestem absolwentką Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Prowadzę własną Kancelarię w Lublinie. Specjalizuję się w obsłudze prawnej przedsiębiorców w branży budowlanej oraz w zamówieniach publicznych. Lubię wyzwania, dlatego nie straszne mi są trudne sprawy.
[Więcej >>>]

Solidarna odpowiedzialność inwestora po nowemu. Część II.

Dorota Kuś31 lipca 2017Komentarze (0)

Zgodnie z zapowiedzią dzisiejszy wpis ma za zadanie przybliżyć Ci kwestie związane ze sprzeciwem inwestora wobec zgłoszenia podwykonawcy do inwestora i zakresem solidarnej odpowiedzialności inwestora za wynagrodzenie należne podwykonawcy.

Jak skutecznie zgłosić sprzeciw?

W tym zakresie odsyłam do tabelki poniżej. Nie da się ukryć, że lubię tabelki 🙂  Pozwalają przekazać informację w sposób konkretny i uporządkowany.  Dlatego tak jak w przypadku  zgłoszenia,   tak i w  przypadku sprzeciwu, zasady dotyczące sposobu jego zgłoszenia i uwagi praktyczne  umieściłam w tabelce.

Tabelkę możesz pobrać klikając w obrazek. Zachęcam do pobrania i trzymania na podorędziu, dopóki nowe przepisy nie wejdą w krew 🙂

Zakres solidarnej odpowiedzialności inwestora

Skoro już wiemy, jak dokonać zgłoszenia http://prawoikielnia.pl/solidarna-odpowiedzialnosc-inwestora-nowemu/  i sprzeciwu, warto wyjaśnić, w jakim zakresie inwestor odpowiada za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy.

Zasadą jest, że inwestor ponosi odpowiedzialność za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia w wysokości ustalonej w umowie pomiędzy podwykonawcą a  generalnym wykonawcą.

Skoro jest zasada, to znaczy, że jest i wyjątek 🙂 W tym przypadku wyjątek dotyczy sytuacji, gdy wysokość wynagrodzenia należnego podwykonawcy przekracza wysokość wynagrodzenia należnego generalnemu wykonawcy za te roboty budowlane, które ma wykonać podwykonawca.

Uwaga!!! W takim przypadku odpowiedzialność inwestora za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia jest ograniczona do wysokości wynagrodzenia należnego generalnemu wykonawcy od inwestora.

Na przykładach zapamiętuje się najlepiej, dlatego poniżej przykład:

Założenie jest takie, że inwestor ponosi solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy stanu zerowego budynku.

Z umowy pomiędzy generalnym wykonawcą i inwestorem wynika, że wynagrodzenie generalnego wykonawcy za wykonanie stanu zerowego budynku wynosi 1 000 000 zł.

Z umowy pomiędzy generalnym wykonawcą, a  podwykonawcą wynika, że wynagrodzenie podwykonawcy za wykonanie stanu zerowego budynku wynosi 1 500 000 zł.

W jakim zakresie, w tej sytuacji, inwestor ponosi solidarną odpowiedzialność za wynagrodzenie należne podwykonawcy?

Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami wyłącznie do do kwoty 1 000 000 zł.

Jakie to ma znaczenie w praktyce?

Na ten moment przychodzą mi do głowy dwie istotne praktyczne kwestie związane z ograniczeniem zakresu odpowiedzialności inwestora do kwoty wynagrodzenia umówionego z generalnym wykonawcą za dany zakres robót:

Po pierwsze inwestor w umowie przewidującej wynagrodzenie ryczałtowe powinien zadbać o to by generalny wykonawca przedłożył mu szczegółowy kosztorys określający zakres prac i ich koszty.  W braku kosztorysu  ustalenie zakresu solidarnej odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy może okazać się niemożliwe.

Po drugie podwykonawca, któremu zależy na solidarnej odpowiedzialności inwestora za całe wynagrodzenie należne od generalnego wykonawcy,  powinien sprawdzić na jaką kwotę ten sam zakres robót zakontraktował generalny wykonawca w umowie z inwestorem. Może się bowiem okazać, że solidarna odpowiedzialność inwestora stanowi zabezpieczenie płatności podwykonawcy w niesatysfakcjonującym go zakresie.

Jak zwykle przy okazji nowelizacji przepisów za chwilę w praktyce pojawią się pytania, na które nie ma odpowiedzi w ich treści.

Pierwsze z brzegu, które przychodzi mi do głowy, to pytanie o to czy inwestor może w odpowiedzi na zgłoszenie podwykonawcy wyrazić tzw. czynną zgodę na przyjęcie solidarnej odpowiedzialności przed upływem 30-dniowego terminu na zgłoszenie sprzeciwu?

Na pytania te będą odpowiadały sądy w uzasadnieniach swoich orzeczeń, ale zanim to nastąpi możesz szukać wskazówek na blogu.

Domyślasz się już pewnie co będzie tematem kolejnego wpisu 🙂

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis: